piątek, 6 lutego 2015

Psychoza i Okno na podwórze, czyli parę godzin z Hitchcockiem.

Dla niektórych widzów filmy z 2000 roku to już staroć, nie wspominając nawet o latach 50. - prawie prehistoria. Wychodzę jednak z założenia,
że każdy szanujący się widz powinien mieć na swoim koncie jakąś pozycję zaliczaną do klasyki kina ;). A co może być bardziej klasycznego niż dzieła mistrza suspensu, Alfreda Hitchcocka?

Psychoza

Chyba każdy kojarzy tytuł tego kultowego dreszczowca z 1960, który nie bez powodu wpisał się na karty światowego kina. Scena pod prysznicem przeszła do legendy, a sam film doczekał się czterech (ponoć znacznie mniej udanych) kontynuacji. Niemalejącą popularność Psychozy potwierdza chociażby serial z 2013 roku - Bates Motel, który ma ukazywać wydarzenia rozgrywające się przed akcją filmu. Warto wspomnieć, że scenariusz thrillera Hitchcocka opiera się na treści książki amerykańskiego pisarza Roberta Blocha. Podsumowując, nowatorskie ujęcie choroby psychicznej, charakterystyczny klimat grozy i przestroga przed nocowaniem w podejrzanych motelach.





Okno na podwórze

Film nakręcony sześć lat wcześniej i nieco mniej znany, ale równie odkrywczy. Miejsce akcji zamyka się w obrębie jednego podwórka,
a wszystkie wydarzenia obserwujemy z perspektywy bohatera - konkretnie z jego mieszkania, gdyż jest on tymczasowo unieruchomiony. Z braku innych rozrywek zaczyna podglądać życie codzienne swoich sąsiadów i natrafia na coś podejrzanego...
Nieco klaustrofobiczna atmosfera sprawia, że sam widz pozostaje cichym obserwatorem - "podglądaczem". Hitchcock udowodnił, że film może być intrygujący nawet wówczas, gdy przestrzeń jest tak ograniczona.




Z pewnością dla wielu widzów, przyzwyczajonych do popisowych efektów specjalnych i epickich historii, przebrnięcie przez powyższe filmy okaże się karkołomnym zadaniem. Brakuje tam wszystkiego do czego przyzwyczaiło nas kino XXI wieku, jednak gdy już pogodzimy się
z brakiem zabójczo szybkiej akcji, możemy dać się pochłonąć klimatowi klasycznych dreszczowców. Polecam :).



5 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę takie stare filmy od zalewającego nas obecnie chłamu. Hitchcocka to doskonałe kino. Co prawda wyżej wymienionych produkcji jeszcze nie widziałam, ale na pewno obejrzę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś okazję oglądnąć ''Psychozę'' i muszę przyznać, że jest to kawał dobrego kina ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie oglądałem żadnego filmu, a to znaczy, że jak najprędzej musze nadrobić te zaległości. Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam "Psychozę" i ma naprawdę klimat. To klasyka!

    OdpowiedzUsuń
  5. ,,Psychozę'' oglądałam i chyba mnie nie przekonała, ale wiadomo, film dawno robiony, skierowany do innego widza, ale ostatnio trochę się przekonałam do starych filmów i odkrywam nowe. Pozderki dla mojego Poła - hope 2 see u soon :*

    OdpowiedzUsuń

Drogi gościu, o ile jakimś cudem przebrnąłeś przez powyższego posta, racz wyrazić swoją opinię na jego temat ;). Postaram się odwiedzić Cię tak szybko, jak będzie to możliwe i również pozostawić po sobie ślad :).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...